Uzależnienie od kawy

Praca, stres, ciągły pośpiech, mało snu. Przemęczenie uniemożliwia nam swobodne funkcjonowanie, ale styl życia jaki przyjmujemy, nie pozwala nam wygospodarować odpowiedniej dawki odpoczynku, aby nasze organizm mógł wypocząć, wyspać się i zatrzymać na chwilę. Ratunek więc przynosi nam kawa, która przede wszystkim dodaje nam energii, ale także pięknie pachnie i smakuje.

Coffee Collage

Dla wielu, nie istnieje poranek bez kawy, która stymuluje nasze siły witalne. Nie ma w tym nic złego, jeśli przyjmujemy „zdrową” dawkę filiżanki na dzień. Napój ten ma wiele magicznych właściwości, które sprawiają, że dla niektórych proces parzenia kawy staje się rytuałem. Pamiętajmy, że obok tego, kawa także uzależnia, narażając tym samym nasze zdrowie.

Głównym składnikiem kawy jest znana od wieków kofeina. Spotykamy się z nią na co dzień, ponieważ występuje w herbacie, coli, napojach energetycznych, czekoladzie, jogurtach i cukierkach. Ciągłe jej przyjmowanie sprawia, że organizm przyzwyczaja się do jej obecności, a gdy mu jej nie dostarczamy, buntuje się, co możemy zauważyć w postaci objawów odstawienia (drażliwości, bólach głowy). Objawy te „zapijamy” kolejnymi filiżankami małej czarnej i tak wpadamy w błędne koło. Kofeinę można także przedawkować. Obserwuje się wówczas zaburzenia psychoruchowe, przyspieszenie akcji serca, występowanie nudności, wymioty i osłabienie. W skrajnych przypadkach dochodzi do porażenia ośrodka oddechowego. Nie ma ogólnie przyjętej granicy tego jaka dawka będzie odpowiednia dla nas, jednak przyjmuje się, że przekroczenie 150 mg/kg może doprowadzić do śmierci.

Kiedy mamy do czynienia z uzależnieniem? Kofeina przenika bardzo szybko przez krew do mózgu, a samo uzależnienie ma objawy podobne do nerwicy klinicznej. Pojawiają się bezprzyczynowe lęki, niepokój, drżenia, kurcze mięśni i zaburzenia snu. Dodatkowo, daje się zaobserwować również spadek apetytu, szumy, dzwonienie w uszach, dolegliwości gastryczne oraz kołatanie serca.

Nie możemy powiedzieć jednoznacznie, że kawa jest zła. Ma w sobie wiele dobrego: dostarcza m.in. witaminę PP i przeciwutleniacze. Już niewielka dawka kofeiny zatrzymuje aktywność gruczołów łzowych poprawiając w ten sposób nastój i odpędzając złe myśli. Dodatkowo aromat świeżo zaparzonej kawy koi umysł, więc nie bez powodu staje się gratką dla kawowych smakoszy.

Jeśli jednak mamy problemy z osłabieniem i czujemy silną potrzebę przyjęcia środka wspomagającego, sięgnijmy po inne środki, które działają równie pobudzająco, a nie mają właściwości uzależniających, np.: yerba mate, guarana, kawa żołędziowa czy cykoria.

Reklamy
Uzależnienie od kawy

2 uwagi do wpisu “Uzależnienie od kawy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s